Kto jest kim?

Kto jest kim?

23.01.2025

Przyjaciel, kolega, kumpel, znajomy.

Hierarchia ważności tych osób mówi sama za siebie. Często jednak wypowiadając słowo przyjaciel nadużywany tego stwierdzenia. Mylimy kumpla z przyjacielem, a znajomego z kolegą. Mieszamy wszystkich w jednym kotle, podgrzewając temperaturę, nie wiedząc do końca, kto kim jest w naszym życiu i jaką odgrywa w nim rolę.

Przyjaciel w moich oczach jest jak piękny sen, który się zawsze spełnia. To moja definicja przyjaźni. Możecie się z nią zgodzić lub nie. Przyjaciel to bardzo bliska osoba, której możemy się zwierzyć i mieć pewność, że zatrzyma to dla siebie. Przyjaciel nie poprzestaje tylko na wysłuchaniu tego, co masz do powiedzenia. On robi wszystko, by cię wesprzeć najlepiej jak tylko potrafi i oczywiście na miarę swoich możliwości i sił. To ktoś, kto nas akceptuje z naszymi zaletami i wadami. Ktoś, kto zawsze powie prawdę, nawet wtedy, gdy nas to za boli. Gdy źle postąpisz, to on ci to powie. To, co najbardziej cenię sobie w drugim człowieku, to lojalność. Uważam, że bez tej cechy nie ma mowy o przyjaźni.

Kolega i kumpel w moim odczuciu to te same osoby. To ktoś bardzo nam życzliwy, z kim spędzamy miło czas, w razie potrzeby wspierając się wzajemnie. To sympatyczna osoba, z którą można wyskoczyć na miasto, pośmiać się, pożartować.  Z kolegą się kolegujesz, a z kumplem kumplujesz. Dla mnie to jedno i to samo. Pojęcia bliskoznaczne, dlatego osobiście nie rozkładam ich na czynniki pierwsze, by doszukać się różnic.

Znajomy to ktoś, kogo po prostu znamy, wymieniamy grzecznościowe "cześć", zamieniamy kilka zdań podczas przypadkowego spotkania, na przykład w drodze do sklepu. I to wszystko. Znajomy nie zna, a raczej nie powinien znać szczegółów z naszego życia. Nie zwierzamy mu się, nie szukamy w nim wsparcia, nie umawiamy się na bliższe towarzyskie spotkania. Nie łączą nas z nim głębsze relacje. Znajomych można też podzielić na tych bliższych i dalszych, a ich rola w naszym życiu jest już indywidualną kwestią każdego z nas. Może być również i tak, że zwykły dalszy znajomy może się okazać lepszym kompanem na dobre i złe od potencjalnego przyjaciela czy kolegi. O tym jednak przekonujemy się zazwyczaj wtedy, gdy spotyka nas coś nieprzyjemnego.

Opisane przeze mnie różnice występujące między przyjacielem, kumplem czy znajomym, to tylko ogólny zarys tych pojęć. Każdy sam powinien się zastanowić i przeanalizować hierarchię ludzi, z którymi się spotyka i z którymi coś go łączy. Są osoby, które potrafią udawać przychylnych nam ludzi i robią to tak długo, jak długo mają z tego korzyść. W dzisiejszych czasach trudno jest o prawdziwych przyjaciół, oddanych i lojalnych. Człowiek nie wie, komu może zaufać. Powiernika każdy powinien mieć, ale bądźmy ostrożni w jego wyborze. W życiu nie liczy się ilość, lecz jakość ludzi, którzy nas otaczają. Ważne jest to, co dany człowiek wnosi w nasze życie, a jeszcze ważniejsze, czego nam z niego nie zabiera. Spokój, radość i harmonia są potrzebne w życiu tak samo jak chleb i woda. Stanowią fundament, na którym buduje się bezpieczne i pozytywne relacje. Otaczać się i przebywać w towarzystwie szczerych, prawych i uczciwych osób, to wysoki poziom życiowego luksusu. Szkoda, że wielu ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy i kieruje się błędnym kalibrem jakości życia.

                                                                                                                                         Z książki "Skaleczone dusze"

Brak komentarzy
Szukaj