Jak reagować, gdy mówimy o swoich marzeniach, a ktoś się z nas śmieje?
Jak reagować, gdy mówimy o marzeniach i w oczach swojego rozmówcy widzimy kpinę i ten specyficzny złośliwy uśmieszek na ustach? W ogóle nie reagować, a następnym razem dobrze się zastanowić, komu warto, a komu nie, o nich opowiadać. Takie jest moje zdanie. Nie usypiajmy życiowych celów, tylko dlatego, że kogoś one śmieszą. Nie blokujmy się z powodu ludzi, którzy nie rozumieją albo nie chcą zrozumieć naszych pragnień.
Może ludzie śmieją się z marzeń, bo ich nie mają, a jeśli mają to ukrywają.
W każdym otoczeniu może znaleźć się ktoś, kto będzie drwił z twoich marzeń. Może z jakiegoś powodu spełnienie ich nie jest komuś na rękę. Może ta kpina jest wynikiem zwykłej zazdrości albo zawiści. Po co opowiadać o swoich marzeniach osobom, którym jest obojętne to czy je spełnisz, czy nie. Albo tym ludziom, którzy w niczym nie pomogą, a jeszcze mogą zaszkodzić. Jeśli podejrzewasz, że ktoś może cię wyśmiać, to nie opowiadaj mu o swoich planach, tylko je realizuj.
Bardzo często zależy nam na poznaniu opinii naszych bliskich. Czasami szukamy w nich wsparcia i pomocy w realizacji marzeń. Jeśli jednak powątpiewają w realność naszego marzenia, to najprawdopodobniej nie pomogą nam w niczym. Wtedy najlepiej wziąć sprawy w swoje ręce i udowodnić samemu sobie, że własne marzenia chcemy, możemy i potrafimy spełniać sami.
Jeżeli dążysz do wyznaczonego celu i wiesz, że idziesz we właściwym kierunku, a ktoś ci mówi, że to nie ma sensu i że szkoda twojego czasu to nie słuchaj go. Jeśli nie spróbujesz to nigdy się nie przekonasz czy to miało sens czy nie. Głupotą jest stanie w miejscu. Naiwnością, że coś zrobi się samo. Jeśli słowa i czyny innych ludzi blokują ci drogę do marzeń to znaczy, że tracisz kontrolę nad własnymi decyzjami. Nie pozwól na to.
Marzenia to łódź czekająca na pasażerów – jeśli nie zaczniesz ich spełniać ona zawsze będzie pusta…

Data pierwszej publikacji: 03.02.2018
