Wiersze z książki "Alfabet czasu"
- Co widzisz, gdy patrzysz w lustro?
- Widzę czas. Widzę swojego życia historię.
A ty, co ty widzisz?
Fotograf
Robi zdjęcia aparatem życia
W stary pergamin zawija sny
Gdy się buntujesz, daje ci w twarz
I na wygraną nie daje szans
Fotograf życia - autor nocy i dni
To właśnie on uczy jak żyć
Czy tafla pęknie, czy jeszcze nie
To on autorem obrazów jest.
Grzech
Sądzimy człowieka
Choć prawa nie mamy
Gwałcimy wspomnienia
I błędy wmawiamy
Każdy zmieni zdanie
Gdy grzech go dopadnie
Wtedy czapka z głowy
Niejednemu spadnie.
Historia
Mówią, że jedno jest niebo
Jeden romans wart grzechu
Spojrzenie, które rozbiera
Dotyk, który rozum odbiera
Wolność, bez której trudno żyć
Serce, przy którym chcemy być
Poplątane dni szukające nadziei
Czas, który złączy lub rozdzieli
Jakieś wrota - nieznane bramy
I historia, którą piszemy sami.
Żle
Źle, że młodość odbiera wbrew woli
Nawet nie zapyta czy mu pozwolisz
Źle, że maluje na twarzy
To, co było, co się zdarzy
Źle, że walczysz z nim od lat
Nie cofniesz minut, nie zmienisz dat
Jak kobra królewska jad podaje
Lecz podnosisz się i wstajesz
Bo po co tracić kolejne chwile
Które nie on, lecz ty źle ułożyłeś.
"Alfabet czasu"
Dopóki serce bije, warto walczyć o każdą chwilę
Właśnie to widzę patrząc w lustro.